Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krakow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krakow. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 kwietnia 2013

wiosenna halucynacja

Na samym początku wiosny spotkałyśmy się z Kariną, żeby lepiej zapoznać się i kliknąć kilka zdjęć. Kilka tych słonecznych dni można było nazwać jakąś awarią w programie przyrody odnośnie pogody. Teraz, w kwietniu, ja tylko marzę o cieple i słońcu...

poniedziałek, 18 marca 2013

First Fixed Gear

W czerwcu tego roku mój narzeczony ddmytrenko złożył swoje pierwsze "ostre koło". 
Zrobiliśmy wtedy krótki spacer w okolicach naszej dzielnicy i kilka zdjęć. Kiedy wracaliśmy do domu deszcz bez przerwy deptał nam po piętach, ale zdążyliśmy, na szczęście, trafić na klatkę schodową wcześniej, niż on dotarł do naszego budynku.
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
7.
8.
9.
p.s: później ten rower stał moim, ale teraz wygląda już trochę inaczej :)

wtorek, 26 lutego 2013

nie ostatnie z 2012 :)

Dawno nie pojawiałam się tu i w wyniku tego zgromadziło się u mnie dużo zdjęć, które chciałabym pokazać. Najpierw zacznę jeszcze z jesiennej  Aliny. Bardzo cieszę się, że po prostu znalazłam tą dziewczynę. Od pierwszego spotkania, pierwszej rozmowy przez telefon czułam się przy niej swobodnie i wygodnie. To jest ten człowiek, który jest u każdego z nas, przy którym nie zamyślaś się o tym, żeby nie powiedzieć jakiejś bzdury, żeby nie wyglądać idiotą i t.d. Wydaje się, że znam ją tysiące lat ;-) Życzę wam, żeby każdy z was miał zawsze obok takiego człowieka!


połączyłam tu zdjęcia kolorowe
 czarno-białe trochę depresywnego charakteru 
i kropelkę backstagu  

 Życzę wszystkim udanego tygodnia i ciepłych napojów :)



wtorek, 13 listopada 2012

Svitlana. The first attempt

Z Swietlaną my znamy się od dawna, ale nasza znajomość była ograniczona dwoma spotkaniami. Ta dziewczyna przyciąga swoją inteligencją, chciaż o jest bardzo młodą osobą. Studiuje historię sztuki, ale marzy powiązać swoje życie ze śpiewem. Od pierwszego wejrzenia, wtedy, kilka lat temu, już wiedziałam, że obowiązkowo kiedyś zrobimy razem sesję!
Czasem mi się wydaje, że tutaj ona wygląda bardziej naturalnie, niż w życiu... 
1.                                    2.
3.                          4.
5.                                     6.

7.
8.
9.
10.
11.
12.
14.
15.
16.
17.
18.
19.
20.
21.
22.

23.
24.
25.

niedziela, 28 października 2012

Alina

Obudziłam się dzisiaj o drugiej w nocy i zauważywszy za oknem śnieg już nie mogłam zasnąć.Dlatego wykorzystałam ten czas z korzyścią i popracowałam nad zdjęciami, które zrobiłyśmy tydzień temu... Bardzo cieszę się, że udało nam się zdążyć złapać i słońce, i ciepłą pogodę(ziemię) :-)
Na zdjęciach bardzo miłą i sympatyczna Alina. 
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
Długo siedzieć nad obróbką nie dałam rady i obudziłam narzeczonego dlatego, żeby pójść na pierwszy "zimowy spacer" . Zaniedługo pokaże zdjęcia z tego spacerku ;)
Wszystkim życzę miłego wieczoru i łatwego poniedziałku!