Obudziłam się dzisiaj o drugiej w nocy i zauważywszy za oknem śnieg już nie mogłam zasnąć.Dlatego wykorzystałam ten czas z korzyścią i popracowałam nad zdjęciami, które zrobiłyśmy tydzień temu... Bardzo cieszę się, że udało nam się zdążyć złapać i słońce, i ciepłą pogodę(ziemię) :-)
Na zdjęciach bardzo miłą i sympatyczna Alina.
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
Długo siedzieć nad obróbką nie dałam rady i obudziłam narzeczonego dlatego, żeby pójść na pierwszy "zimowy spacer" . Zaniedługo pokaże zdjęcia z tego spacerku ;)
Wszystkim życzę miłego wieczoru i łatwego poniedziałku!











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz