czwartek, 22 marca 2012

Yuliya

W końcu wziełam się za bloga! :)
 Zawsze tak mam: rozpoczynam coś, jestem zachwycona, a za kilka dni mi jest to prawie obojętne. Ale to nie dotyczy zdjęć :D
Pokażę teraz kilka z sesji, którą robiłyśmy razem z Julią już dawno, kiedy było jeszcze zimno. Za oknom pojawiły się pierwsze wiosenne promienie słońca i zdecydowałyśmy się nie siedzieć w domu, a pójść na spacer po Rynku Głównym Krakowa. 



Ale, jak zawsze jest na rynku, zapach smacznego jedzenia skusił nas i wpadłyśmy do jednej knajpy, że zjeść i wypiś coś gorącego. Zupa była pyszna :D




Wszystkim miłego weekendu ;*